Pisałem to gdy byłem tam tam na poligonie/jednostce/gdzieś tam przez tydzień. Tylko dwie zwrotki udało mi się jako tako napisać a i nagrywanie ubogo mi wyszło na moje ucho ale sądzę, że nie jest aż tak źle. Download: https://docs.google.com/file/d/0B2ZijyRRwyIKYU5QSGlKcjRPTG8/edit?usp=sharing TEKST: (1) Jeden wielki syf w jednym małym pomieszczeniu. Dodaj do tego grupę złożoną z osób dziesięciu. Nikt tu nie jest wyspany, do trzeciej w nocy gadanie, Ten mówi bez sensu a jeszcze inny ma sranie. Ziom naprawdę. Oto mały pamiętnik. Nie powiem ci wszystkiego tylko najlepsze scenki. Pierwszej nocy wciąż beka, gadka jednego wariata Przeszkadza wszystkim w zaśnięciu ale rozmowa jest fajna. Rozkminy na temat dymu, czy system anty pożarowy Reaguje na parę gotującej się wody, Albo jajca z kolegi, który ma w szafce laske Naklejoną na drzwiczki i w nocy bawi się ptaszkiem. Oczywiście to żarty, aż takich akcji tu nie ma. Niektóre granice są na szczęście nie do przekroczenia. Czy zbyt wulgarnie opisałem tę sprawę? Cóż, jestem w jednostce więc wybacz moje gadanie. (REF) Od poniedziałku jeden tydzień zleciał jak godzina. Wiadomo, przy dobrej zabawie czas szybciej mija. W tę godzinę, wiesz naprawdę może wiele się zdarzyć Nie marnujmy więc czasu zacznijmy działać nie marzyć. (2) Na temat pierwszego dnia, jest wcześniejsza pierwsza zwrotka Mógłbym dodać, że ktoś z nas non stop biegał do klopa. To nie ważne, przejdziemy już do dnia ostatniego Bo w tygodniu, cóż, nie było nic ciekawego. No więc gadam, pokoje uzbrojone w szampana Z dyżurnego delikatnie mówiąc była wredna pała. „Gasić światła i wszyscy raz do łóżek spać" On jeszcze nie wie, że w nas wszystkich drzemie dusza buntownicza. Nie mogę wyjść normalnie? Zapraszam do okna Trzeba tylko zeskoczyć, dalej już jest prosta droga. Jak to dobrze, że jesteśmy na parterze, zero strachu O połamanie kości albo innego urazu. Może też być inna akcja możesz wpaść prosto na Jakąś sorkę w ręku trzymać kubek po alkoholach I nie wiedzieć dokładnie czy uciekać czy zostać Jeden z nas skończył tak, teraz to spadochroniarz. (REF) Od poniedziałku jeden tydzień zleciał jak godzina. Wiadomo, przy dobrej zabawie czas szybciej mija. W tę godzinę, wiesz naprawdę może wiele się zdarzyć Nie marnujmy więc czasu zacznijmy działać nie marzyć.